Pytanie zasadnicze - dlaczego miałby nie być - skoro każda inwestycja rozpoczyna się , trwa i kończy z udziałem geodety... Pytanie jak to zroibić, żeby tam zaistnieć
Jan54
Od nas dużo się wymaga, a mało daje. Mentalność Maliniaka pokutuje jeszcze z zaszłych czasów. Mierniczego przedwojennego traktowano na równi obecnego notariusza a geodetę współczesnego przegania się z pola jak akwizytora