Witam szanownych forumowiczów. Mimo, że mam tachimetr Topcon 3005 jestem początkujący w obsłudze tego rodzaju urządzeń. Na wstępie muszę się do tego przyznać. Coś tam wiem, czytałem instrukcję obsługi, wcześniej miałem styczność z tachimetrami, ale nie jestem ekspertem. Co to, to nie!
Problem jest taki. Stawiam tachimetr w dowolnym miejscu i robię tzn Wcięcie. Domierzam się do punktów, boom! Wcięcie się udaje. Tachimetr wie gdzie stoi. (wiem, że się udaje. Widzę to gdy sobie później sprawdzę na kompie). Zgodnie z instrukcją już teraz mogę sobie rejestrować dane. Zaczynam to robić. Postępując zgodnie z tym co jest napisane w instrukcji, namierzam punkty, które sobie upatrzyłem. Wszystko wydaje się być ok. Po zgraniu plików i wrzuceniu ich do Qgis (używam tego programu, bo dla mojej pracy jest wystarczający), namierzone punkty czasami są w tych miejscach w których powinny być a czasami lądują po drugiej stronie punktu uzyskanego ze wcięcia. Wygląda to tak, jakby punkt wcięcia był punktem, względem którego zarejestrowane obserwacje były obrócone o 180 stopni. Nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć. Czy ktoś z Państwa ma pomysł czemu tak się dzieje?
Problem jest taki. Stawiam tachimetr w dowolnym miejscu i robię tzn Wcięcie. Domierzam się do punktów, boom! Wcięcie się udaje. Tachimetr wie gdzie stoi. (wiem, że się udaje. Widzę to gdy sobie później sprawdzę na kompie). Zgodnie z instrukcją już teraz mogę sobie rejestrować dane. Zaczynam to robić. Postępując zgodnie z tym co jest napisane w instrukcji, namierzam punkty, które sobie upatrzyłem. Wszystko wydaje się być ok. Po zgraniu plików i wrzuceniu ich do Qgis (używam tego programu, bo dla mojej pracy jest wystarczający), namierzone punkty czasami są w tych miejscach w których powinny być a czasami lądują po drugiej stronie punktu uzyskanego ze wcięcia. Wygląda to tak, jakby punkt wcięcia był punktem, względem którego zarejestrowane obserwacje były obrócone o 180 stopni. Nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć. Czy ktoś z Państwa ma pomysł czemu tak się dzieje?
Dodaj komentarz comment